Biuletyn Kosmiczny #3

Biuletyn Kosmiczny #3

Cotygodniowy przegląd najnowszych wiadomości z kosmosu.
W tym odcinku: pierwszy lot drona Ingenuity, info z trzech planowanych misji na księżyc, pierwsze udane serwisowanie satelity na orbicie, a także o pracach DARPA nad silnikiem jądrowym.

Pierwszy lot Ingenuity

Jak wspominałem w jednym z poprzednich biuletynów, dron Ingenuity opuścił pokład łazika Perseverance i oczekiwał na swój pierwszy lot. Początkowo miał wzbić się w powietrze 11 kwietnia, jednak zespół naukowców dopatrzył się paru błędów w oprogramowaniu. Szybka aktualizacja i parę kolejnych testów potwierdziło – dron jest gotowy do lotu.

Odpalenie wirników nastąpiło o 9:30 czasu środkowoeuropejskiego, a pierwsze dane dotarły o 12:30. NASA potwierdziło, że z dron wzbił się na wysokość około 3 metrów, zawisł na kilkanaście sekund i bezpiecznie wylądował.

Po locie testowym, Ingenuity czeka dużo pracy, będzie badał z powietrza rejony przejazdu łazika Perseverance. Pozwoli nam to spojrzeć na Marsa z kompletnie innej strony.

NASA wybiera lądownik księżycowy dla Programu Artemis

NASA w 2020 roku zawarła umowy na opracowanie lądownika (Human Landing System) dla Programu Artemis z trzema prywatnymi firmami: SpaceX, Dynetics i Blue Origin.
Początkowo NASA miała w planach wytypować więcej niż jeden zespół, jednak z powodów finansowych zdecydowano się ograniczyć wybór tylko do jednego systemu.
Wyniki konkursu ogłoszono w piątek 16 kwietnia. Agencja zdecydowała się wybrać system Starship Moon od firmy SpaceX. Według agencji możliwości Starshipa, a szczególnie jego ładowność, zdecydowanie przekraczają wymagania, jakie stawiano lądownikowi.

Druga udana misja serwisowa programu MEV

Satelita telekomunikacyjny Intelsat 10-02 działa na orbicie geostacjonarnej od 2004. Jego misja miała się już powoli ku końcowi z powodu wyczerpującego się paliwa. Jednak, dzięki nowej usłudze oferowanej przez koncern Northrop Grumman satelita zyskał nowe życie. Pojazd MEV-2, (Mission Extension Vehicle-2) w poniedziałek 12 kwietnia, przeprowadził udane przechwycenia satelity i od teraz pełni role zastępczego modułowego silnika. Była to druga tego typu misja, w lutym 2020 udało się przechwycić nieczynny obiekt na orbicie cmentarnej, która znajduje się za orbitą geostacjonarną. Tym razem MEV udanie przechwycił wciąż działającego satelitę. Według koncernu usługa pozwoli przedłużyć czas misji satelity Intelsat o 5 lat. Jako, że czas pracy MEV2 szacuje się na 15 lat, po skończeniu obecnej misji, podłączy się on najprawdopodobniej do kolejnego satelity.
Według Northrop Grumman, ta misja to dopiero początek, a usługi serwisowania satelitów na orbicie mogą być w przyszłości bardzo zyskownym przedsięwzięciem.

Udany start rakiety New Shepard od Blue Origin

14 kwietnia firma Blue Origin prowadzona przez Jeffa Bezosa twórcy Amazona, przeprowadziła udany 15 start systemu New Shepard.
Test przeprowadzono w ośrodku startowym firmy w West Texas. Przed startem przeprowadzono próbne ładowanie astronautów do kapsuły.
Rakieta wystartowała o 18:50 czasu polskiego, a cały lot przebiegał pomyślnie. Kapsuła odseparowała się od rakiety na wysokości około 105 km, osiągając tzw. linie Kermana, czyli umowną granicę kosmosu. Rakieta po wykonanym locie wylądowała pionowo na wyznaczonym stanowisku, a kapsuła bezpiecznie opadła na spadochronach.
Rakieta New Shepard razem z kapsułą załogową ma wykonywać loty suborbitalne i wynosić astronautów/turystów w przestrzeń kosmiczną. Nie wiadomo jednak kiedy nastąpią pierwsze załogowe misje.

Falcon Heavy zabierze Gripena na księżyc

W 2019 roku firma Astrobiotic dostała kontrakt od NASA na opracowanie i wysłanie lądownika na księżyc. Umowa zawarta była w ramach programu Commercial Lunar Payload Services (CLPS), w którym NASA oferowało kontrakty firmom zainteresowanym wysłaniem instrumentów na księżyc.
Jako że prace najwidoczniej idą zgodnie z planem, Astrobotic wybrała Falcona Heavy firmy SpaceX do wyniesienia w ramach misji VIPER, swojego lądownika Gryfin na powierzchnie księżyca. Do planowanego startu ma dojść w 2023 roku.

Viper to misja NASA, która ma na celu zbadać zacienione regiony kraterów w na biegunie południowym, które mogą zawierać zasoby lodu wodnego i które mogą służyć jako zasoby do przyszłych misji załogowych.
Skoro o księżycu mowa to…

UAE wyśle rover „Rashid” na księżyc w 2022

Zjednoczony Emiraty Arabskie nie zwalniają tempa. Niedługo po udanym starcie sondy „Hope” w stronę Marsa, świat obiegła wiadomość, że następnym celem ambitnych szejków tym razem będzie księżyc. Według planów UEA z września ubiegłego roku, lądownik Rashid, miał zostać wysłany na powierzchnie księżyca w 2024 roku. Dużą niespodzianką był więc ogłoszony w środę, przez prezesa japońskiej firmy iSpace, plan dostarczenie emirackiego rovera już w następnym roku.
Zgodnie z wystąpieniem prezesa firmy iSpace, rover Rashis zostanie przetransportowany na pokładzie lądownika stworzonego przez Japończyków w 2022 roku, zapewnią oni również komunikacje i zasilanie w czasie trwania misji.

DARPA zawiera kontrakt na opracowanie napędu atomowego dla przyszłych misji kosmicznych

W ramach programu o nazwie Draco, DARPA opracowuje demonstracyjny napęd do pojazdów kosmicznych dla operacji powadzonych w przestrzeni około księżycowej (cislunar).  DARPA chce rozwinąć technologię napędu jądrowego, który według szacunków może osiągnąć prawie dwa razy większą silę ciągu niż obecne silniki na paliwo chemiczne

12 kwietnia agencja podpisała dwa kontrakty na opracowanie demonstracyjnej technologii . DARPA przyznała 22 mln USD firmie General Atomics na opracowanie reaktora jądrowego, a także po 2 mln USD firmom Lockheed Martin i Blue Origin’s na opracowanie statku, który mógłby taki napęd przyjąć.

DARPA wierzy, że do 2025 roku uda jej się doprowadzić do pierwszych testów sytemu.

Źródła: spacenews.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *